Nasza Walka z Autyzmem i nie tylko…

15 marca 2010 roku przyszedł na świat mój kochany syn Filip. Niestety już w drugim miesiącu życia po wizycie w przy szpitalnej Przychodni Chirurgicznej i Neonatologicznej u mojego syna lekarz stwierdza poważne zwichnięcie lewego stawu biodrowego, niskie napięcie mięśniowe oraz podejrzenie dystonii mięśniowej lewej osi ciała. Zalecenia chirurga w tym czasie były następujące: szeroko pieluchować tzn. pampers + 1 pieluszka tetrowa, rehabilitacji w tym przypadku nie przewiduje się. Na drugiej wizycie kontrolnej, którą przyspieszyliśmy na wyraźną naszą prośbę, co nie spodobało się lekarzowi prowadzącemu, usłyszeliśmy: „proszę się nie martwić biodro naturalnie się zrośnie”, jednak proszę w dalszym ciągu szeroko pieluchować – tym razem pampers + 2 pieluszki tetrowe. Po tej wizycie, w tym sam dniu udaliśmy się do dwóch lekarzy chirurgów – ortopedów niemowlęcych (oczywiście prywatnie), którzy jednomyślnie stwierdzili, iż konieczna jest natychmiastowa korekcja w postaci zajęć rehabilitacyjnych oraz założenie naszemu dziecku tzw. rozwórki koszli (aparat – szyna ortopedyczna). Ponadto zostaliśmy skierowani do kolejnego ortopedy niemowlęcego, który okazał się na nasze szczęście, bardzo dobrym fachowcem i dzięki niemu, nasz syn może obecnie biegać, skakać, korzystać z życia jak jego rówieśnicy.
W między czasie zbliżała się trzecia, ostatnia wizyta kontrolna u chirurga, którego zdaniem, naszemu dziecku za bardzo nic nie dolega… Przyznajemy się lekarzowi, iż skonsultowaliśmy się z innymi ortopedami, którzy są zdania, iż Filipek wymaga pilnej interwencji medycznej i rehabilitacyjnej. Na co lekarz odpowiada, że przesadzamy i w dalszym ciągu mamy dziecko szeroko pieluchować - pampers + 3 pieluszki tetrowe, aparat ortopedyczny jest zbędny… (proszę sobie wyobrazić w jaki sposób wygląda dziecko przy tak szerokim pieluchowaniu. Powyższe dysfunkcje fizyczne spowodowały u Filipka bardzo poważne zmiany neurologiczne w postaci zaburzenia rozwoju struktur mózgu, co powoduje dość znaczne opóźnienie intelektualne dziecka. Filipek do dnia dzisiejszego jest rehabilitowany.
Do 17 miesiąca życia miał założoną rozwórkę koszli, uczestniczył w zajęciach rehabilitacyjnych co najmniej 5 razy w tygodniu. W 18 miesiącu życia samodzielnie zaczął chodzić.
Do dzisiejszego dnia, skutkiem noszenia aparatu ortopedycznego jest nabyta przez Filipa wada w postaci szpotawości kolan, dlatego wymaga dalszej rehabilitacji (obecnie 2 razy w tygodniu). W między czasie mój syn przeszedł trzy zabiegi chirurgiczne w Szpitalu Wojewódzkim w Rybniku-Orzepowicach. Pierwszy zabieg polegał na podcięciu wędzidełka, czego przyczyną było nieprawidłowe rozwijanie się aparatu mowy. Drugi zabieg polegał na usunięciu przepukliny w okolicach lewej pachwiny. Trzeci zabieg operacyjny polegał na sprowadzeniu migrującego jąderka do worka mosznowego. Mój syn w dalszym ciągu pozostaje pod specjalistyczną opieką neurologiczną, chirurgiczną, kardiologiczną oraz psychologiczno-pedagogiczną. W chwili obecnej posiada orzeczenie o niepełnosprawności ze względu na ograniczoną sprawność ruchową. Gdy myśleliśmy, że wszystko idzie w dobrym kierunku to niestety zaczęły się pojawiać kolejne niewłaściwe symptomy związane z nieprawidłowym rozwojem naszego dziecka w sferze zachowań adaptacyjno-społecznych w postaci: unikania kontaktu wzrokowego z dziećmi w tym samym wieku, brak komunikacji interpersonalnej (w szczególności słownej), ograniczenie się dziecka do zabaw w sposób indywidualny, reagowanie płaczem na widok zwierząt (psów, kotów, małych zwierzątek domowych np. świnka morska), podnoszenie rąk do góry w sytuacjach głośnego otoczenia (odgłosy silników samochodów ciężarowych, skuterów, niektórych samochodów osobowych), nie częste ale zauważalne, powtarzające się uderzenia głową w drzwi, w ramę łóżka oraz niski próg bólu (nigdy nie wiedzieliśmy co Filipka tak naprawdę boli).
W marcu 2012 roku Filip rozpoczął zajęcia terapeutyczne w Ośrodku Adaptacyjno-Rehabilitacyjnym dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej w Gliwicach. Tam przez 4 miesiące był badany, obserwowany oraz diagnozowany przez neurologa, neurologopedę, psychologa, pedagoga specjalnego oraz psychiatrę dziecięcego. Nasze rodzicielskie obawy co do niewłaściwych zachowań społecznych, niestety się potwierdziły. W połowie czerwca wyżej wymienieni specjaliści gliwickiego ośrodka wydali nam pisemną opinię i diagnozę, w której stwierdzają u Filipa spektrum zaburzeń autystycznych tzw. ASD. To nazwa grupy schorzeń obejmującej autyzm, który wiąże się z problemami rozwojowymi dziecka w trzech obszarach: trudności społeczne, trudności językowo-komunikacyjne oraz trudności związane z zachowaniem i działaniem wyobraźni. Jakby było tego mało… podczas kontrolnej wizyty u dziecięcego okulisty zaobserwowano u Filipka lekki astygmatyzm oczu, jednak po szczegółowych badaniu okazało się, iż takowa wada oczu w chwili obecnej nie wymaga korekcji. Obecnie Filip ma 7 lat, w dalszym ciągu nie mówi. Jednak bardzo się stara walczyć z autyzmem. Nie ukrywamy, iż jest to przeciwnik bardzo ciężki i trudny do rozpracowania, a przede wszystkim ogromnie wymagający. Dzięki uczestnictwu w każdych kolejnych zajęciach rehabilitacyjnych, terapii eebiofeedback, zajęciach indywidualnych z logopedą i psychologiem Filip postara się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Dlatego liczy się właśnie Twoja Pomoc a w szczególności Twoja Aktywność mierzona FILIPOWYMI KILOMETRAMI. Twoje FILIPOWE KILOMETRY i symboliczne wsparcie finansowe pomogą mojemu dziecku w WALCE Z AUTYZMEM.

Jako ojciec Filipa bardzo serdecznie zachęcam wszystkie chętne osoby do wzięcia udziału w naszej rodzinnej akcji „FILIPOWE KILOMETRY – WALCZYMY Z AUTYZMEM”.
Pokonaj dystans 1503 FILIPOWYCH KILOMETRÓW.

Dla pierwszych 250 osób, które pokonają wyżej wymieniony dystans Filipek prześle lub wręczy osobiście oficjalny gadżet niniejszej akcji.

Jak dołączyć do akcji? Bardzo prosto!

Wpłać Darowiznę w wysokości PRZYSŁOWIOWEJ ZŁOTÓWKI na konto: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą” ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa, Alior Bank 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 z dopiskiem: 25489 SALAMON FILIP – DAROWIZNA NA POMOC I OCHRONĘ ZDROWIA

Pobierz na swój smartfon bezpłatną aplikację Facebook i Endomondo.

Zarejestruj się i stwórz swoje profile użytkownika.
Dołącz do akcji zapraszając ojca Filipa – Dawida Salamona do grona swoich znajomych w aplikacji Facebook i Endomondo.

Korzystaj z Endomondo zawsze, kiedy jeździsz na rowerze, rolkach, uprawiasz kolarstwo stacjonarne, górskie, szosowe, biegasz lub po prosty chodzisz i co najważniejsze zawsze udostępniaj swój trening przez aplikację Facebook i Endomondo.

Dodatkowe informacje na temat akcji FILIPOWE KILOMETRY – WALCZYMY Z AUTYZMEM można uzyskać pod numerem telefonu: +48 600 965 580 lub adresem mailowym: filipowe.kilometry@gmail.com

Country:Poland
Start:Jul 9, 2016 6:01 PM
End:Apr 1, 2017 5:59 PM
1,818
participants
28.1
years
1.75 M
miles
145 M
calories
You are not participating
Comments
  • (no name provided)
    April 01 at 11:22

    ZAPRASZAMY do udziału w drugiej edycji akcji FILIPOWE KILOMETRY - WALCZYMY Z AUTYZMEM. Do akcji można już dołączyć. Startujemy w dniu jutrzejszym w ramach obchodów Światowego Dnia Świadomości Autyzmu. Do tej pory na liście uczestników znajduje się już ponad 800 osób. Serdecznie zapraszamy.

  • (no name provided)
    April 01 at 08:30

    Czy w tym roku też będą Filipowe Kilometry?

  • (no name provided)
    March 31 at 01:59

    Przed nami zapowiada się ciepły, wiosenny weekend a więc Chodzimy, Spacerujemy, Biegamy, Wędrujemy, Jeździmy, Kręcimy po TRZECI MILION FILIPOWYCH KILOMETRÓW.

  • (no name provided)
    March 21 at 03:24

    Chodzimy, Biegamy, Jeździmy, Kręcimy, Spacerujemy po TRZECI MILION FILIPOWYCH KILOMETRÓW!!!

  • (no name provided)
    March 06 at 17:07

    Za naszymi oknami robi się coraz cieplej dlatego Zapraszamy Was do zakupu wyjątkowej, bardzo wygodnej, oddychającej sportowej koszulki, z ceny której 15 zł zostanie przekazane na rzecz Filipa Salamon i jego walki z autyzmem.
    http://warsztatkoszulkowy.shoparena.pl/pl/p/Filipowe-kilometry-koszulka-charytatywna/230

  • (no name provided)
    February 27 at 05:17

    11 pozycja mnie nie zadowala trzeba kręcić...ambitniej...

  • (no name provided)
    February 22 at 06:02

    W imieniu Filipka zwracamy się do uczestników FILIPOWYCH KILOMETRÓW, którzy pokonali dystans 1503 kilometrów i wpłacili Przysłowiową Złotówkę na pomoc i ochronę zdrowia dla Filipa o przesłanie adresu do korespondencji w celu przesłania Wam oficjalnych gadżetów akcji wraz z certyfikatem potwierdzającym uzyskanie tytułu AMBASADORA pierwszej edycji naszej akcji. Adres do korespondencji prosimy o przesłanie na poniższego maila: filipowe.kilometry@gmail.com

  • (no name provided)
    February 15 at 07:01

    Pogoda i kondycja nie sprzyja do biegania. Więc zostaje chodzenie?

  • (no name provided)
    February 08 at 11:24

    UCZESTNICY FILIPOWYCH KILOMETRÓW, KTÓRZY POKONALI DYSTANS 1503 KILOMETRÓW I WPŁACILI PRZYSŁOWIOWĄ ZŁOTÓWKĘ NA POMOC I OCHRONĘ ZDROWIA DLA FILIPA, PROSZENI SĄ O PRZESŁANIE ADRESU DO KORESPONDENCJI W CELU PRZESŁANIA OFICJALNYCH GADŻETÓW AKCJI. ADRESY DO KORESPONDENCJI ORAZ WSZELKIE INNE ZAPYTANIA DOTYCZĄCE SZCZEGÓŁÓW AKCJI MOŻNA PRZESYŁAĆ NA NOWY ADRES POCZTY ELEKTRONICZNEJ filipowe.kilometry@gmail.com

  • (no name provided)
    January 14 at 12:48

    Jak najbardziej zachęcamy do długich spacerów :)